Renate van D.
Jak wspaniale było pojechać razem do Rumunii w czerwcu.
Nazywam się Renate, mam 54 lata i jestem mężatką od prawie 29 lat, z czego dwa lata odnowiliśmy przysięgę małżeńską. Bóg dał nam trójkę pięknych dzieci i mam nadzieję, że za kilka miesięcy zostanę babcią pięknej wnuczki.
Większość ludzi zna mnie z gry na skrzypcach, którą również mam nadzieję wykorzystać podczas tej podróży. Dla mnie to już szósty raz, kiedy jadę do Rumunii. Poza tym odbyłem również podróże misyjne do Indii, Turcji i Jordanii. Można by pomyśleć, że mam duże doświadczenie, ale Bóg w ostatnich latach mocno mną wstrząsnął, abym powrócił do mojej pierwszej miłości, do Niego.
Podczas wyjazdów do Rumunii odkryłem, że dają one dobry impuls do podążania we właściwym kierunku:
- Oddawanie czci Bogu i szukanie Jego woli, czego częścią jest w praktyce pomoc ubogim.
- Świadcząc o tym, co Jezus w nas uczynił, i niosąc przesłanie miłości, nadziei i zbawienia, do którego żaden człowiek nie może dotrzeć. Ewangelię Jezusa Chrystusa.
Tym razem jadę z organizacją Send to the Nations. Potrzebuję sponsorów na paczki żywnościowe, paczki z upominkami dla dzieci i materiały do akcji. Pomożesz?
Byłoby wspaniale, gdybyśmy mogli wspólnie coś zmienić dla osób, do których dotrzemy, i zebrać 750 euro na materiały, paczki żywnościowe i paczki z upominkami dla dzieci.
Błogosławieństwo Boże,
Renata
Aby dokonać darowizny (holenderskiej), kliknij przycisk WSPARCIE RENATE poniżej, a w inny sposób, np. kartą kredytową, przez PayPal itp. użyj przycisku darowizny: